KOMINEK napisał(a):

|
Mnie martwi co będzie z Wisłą po ewentualnej wpadce Smudy. Jak go nie lubię i nie uważam za dobrego trenera tak tym razem modlę się by mu się udało. Według mnie to ostanie podejście Cupiała w razie wpadki powie na adios,
|
nic nie bedzie...świat nie składa sie z jednej opcji...zawsze jest inna droga...poza tym na Wisle Kraków wiele interesujacych firm ma chęć ale Cupiał pomimo braku umiejetnosci i planu ma ambicje ktore go trzymają przy tym klubie...
nie milosc do klubu jak wiekszosc kibicow...na pewnym poziomie biznesu globalnego to prestiż być wlascicielem klubu pilkarskiego a już wystepy tego klubu w elicie LM mowi samo za siebie...to jest poprostu prestiż dla samego być w tym gronie...a jak wiadomo futbol laczy biznesy całego swiata i wszelkich branz...
czy sytacja kiedy ktos przejmuje Wisle i robi z niej klub lepszy niz Wisla Boguslawa Cupiala , jest obecnemu wlascicielowi na ręke ?... Oprocz pieniedzy ktore nalezy zaplacic za Wisle trzbe do tego przekonać samego wlasciciela...a to zdecydowanie trudniejsze niz ta suma do przelania...
zatrudnienie Smudy to nie sposob na budowe nowej Wisly...to raczej brak pomyslu i brak sposobu...ale jak to juz tutaj napisano
Cyrk Cupiala, małpy Cupiala....tylko Wisly szkoda...bo to klub z ogromnymi tradycjami, ogromną rzeszą kibiców ( którzy przez klub i jego nonszalanckie działania, zostali zniecheceni do bycia na R22 - nie do kibicowania , ale do bycia ) w całkiem fajnym miescie...
i tak na koniec...Wisla bez Cupiała bedzie istnieć ale czy Cupiał bez Wisly ?