Dariook napisał(a):

Ano juz tłumaczę .
Tutqj potrzeba kogoś z nazwiskiem, kogoś na przearcie szlaku. Stadiony są jedne z lepszych w europie a poziom tak żenujący że cięzko nazwać to ekstraklasą. My z powodu kilku milionów poświęcamy 2 sezony żeby pływać i zatrudniać kopaczy typu Sikorski. a na zachodzie , taka przerwa jest niedopomyślenia. Tygodniówka piłkarza jest wielkości bajońskich rocznych kontraktów...
Chcemy ludzi i wpływy? to wyjebac genkowa, Gargułe, Kew, sciągnąć 2 z śmietnika i Raula Gonzalesa ...1milion za sezon. Da się? da. Turcy to juz przerabiali.
A u nas , gwiazdorem jest kopacz z 4 ligi Hiszpańskiej...jaja i żenada. Wstydzili by się go nawet do telewizji zapraszać.
Basałaj dobrze kminił. A już taki RvN to była by masakra. Koszulki wywiady, reklama...Niestety my jestesmy w czarnej dupie. Niedługo to nas Terespole i Taliny czapą nakryją.
|
Wyjątkowo w 100% zgadzam się z całością Twojego posta, a zwłaszcza a tym, co piszesz o budowaniu marki klubu, o przyciąganiu sponsorów, miłośników piłki (nie fanatyków bo ci przyjdą zawsze).
Tak robili w Turcji, tak robili na Cyprze.
I dobrze na ty wyszli.
Tak robią teraz w Mołdawii i Azerbejdżanie.
A my pieprzymy o ściąganiu Przybeckich i zatrudnianiu Nawałków czy Smudów.
Polityka transferowa musi celować w sukces marketingowy i sportowy. W tej kolejności.
Bo jak będzie sukces marketingowy, to znajdzie się więcej kasy i sukces sportowy przyjdzie.