Dariook napisał(a):

|
Ok, rozpisałem się. W skrócie chodzi mi o to że po prostu .......isz głupoty.
|
Miałem Cię za bardziej ogarniętego a Ty jakieś porównania z doopy do audio i w ogóle jakaś mowa trwa o niczym...
Wisła przegrała sezon ligowy z 1 drużyną. Tak się sezon ułożył i nic tego nie zmieni. Ta drużyna to Piast Gliwice. Czy Ci się to podoba czy nie Piast zmiótł Wisłę i wykurzył ją z gry w Pucharach. Te dwa ligowe mecze z Piastem okazały się pre-eliminacjami do pre-eliminacji do LE czyli do czegoś o czym ja nie marzyłem przed tym sezonem. Zrozumiałbym przegrać walkę o Puchary z Zagłębiem ale k..a z Piastem? Z tym Piastem który miał przez 2 ostatnie sezonu w kasie 60 mln zł mniej? Jakby Wisła z Piastem zremisowała jeden mecz a drugi wygrała to dziś byłaby na 5 miejscu a de facto na 4 bo Polonii już nie ma. Miałaby punkt więcej od Piasta.
Mówisz, że m.in. Wisła powinna ciągnąć tą ligę za uszy... Moim zdaniem można przegrać jeden sezon. Ale po drugim przegranym trzeba zmienić taktykę finansowania. Moim zdaniem trzeba zejść z kasą do poziomu takiego Piasta i zacząć uczciwą walkę o kibica a później o wyniki.
Myślisz, że dlaczego pikniki takie jakie ja nie chodzą na mecze? Otóż zdradzę Ci sekret. Jeśli widziałbym gości zasuwających na maxa i grających za kilka tys zł i nawet jakby dostawali trójkę w plecy w każdym meczu to chodziłbym na takie mecze z przyjemnością. A szlag mnie trafia patrząc za żujoguma, który przed obniżką kontraktu kosił jakieś 100 tys za celebryckie uśmiechy do kamery po kolejnym przechodzonym meczu. Ja chcę chodzić na mecze i zobaczyć piłkarzy, walkę o każdą piłkę a nie symulujących zaangażowanie bogatych celebrytów. Dlatego jakiś czas temu z perspektywy stadionu przyjemniej patrzyło mi na graczy 1-ligowej Kmity Zabierzów niż celebryckiej Wisły.