|
Pewnie chodzi o model niemiecki, albo w skrajnym wypadku o model skandynawski, gdzie na dobrą sprawę sklepy zamykają już w piątek w godzinach popołudniowych. Daleko nam jednak do welfare state z naszym lumpenkapitalizmem, ale mam cichą nadzieję, że nigdy nie będziemy zmierzali w takim kierunku, a wygra mimo wszystko myśl liberalna z silnym oddolnie społeczeństwem i szeroką, choć niekoniecznie bogatą klasą średnią. Redystrybucja dochodów w formie świadczeń socjalnych jak zauważa Kołodko w ostatniej książce i tak w 70% trafia do 20% najbogatszych osób w danym społeczeństwie o co chodzi lewicowym inżynierom społecznym.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 01.06.2013 o godz. 09:25.
|