Pan_Wątrobian napisał(a):

|
A dlaczego w kraju "demokratycznym" mniejszość ma mieć więcej do powiedzenia ?
|
(Nie wiem skąd masz dane, że większość ludzi zainteresowanych nie chce pracować w niedzielę. Ale oddajmy głos "większości". Proponuje dwie pierwsze ustawy: minimalna pensja 5 tys zł, oraz wiek emerytalny 40 lat. Większość na pewno poprze, także na pewno taki pomysł jest optymalny.)
Wolność kolego to podstawa demokracji.
Bo zaraz okaże się, że w poniedziałek rano, trzeba zamknąć bary, bo to czas do pracy a nie na piwo. Sklepy też dopiero otwierać po 15 bo wcześniej, należy zgodnie z linią partii pracować, czas na relaks ustanowiono w niedzielę. Amen.
Jedyny problem z "wolnością" pojawia się gdy przez swoje widzi mi się ograniczamy wolność innych. Wtedy i tylko wtedy państwo powinno reagować.
Tak jak to jest z islamem, który w ramach wolności, zabrania chodzenia dziewczynom w sukienkach z dekoltem.
Natomiast
możliwość pracy w niedzielę, w żaden sposób nie ogranicza wolności chrześcijan. Nie muszą pracować akurat w handlu który wymaga dyspozycjności w niedziele. 90% firm jest zamknięta w niedzielę, ten skromny procent marketów pozwala w naszym kraju utrzymać to nie wielkie 15 procentowe bezrobocie...
No i jak to bywa bardzo często w dyskusji, nie odpowiedziałeś na pytanie już mniej wygodne. Dlaczego w marketach a na stacjach benzynowych już nie?