|
paweł Brozek za 100 tyś to tutaj grać nie przyjdzie, to jest pewne w hiszpanie zarabia pewnie 600-700 tyś. no chyba ze ze tonący chwyci się brzytwy i nikt inny go nie bedzie chciał.
jak dla mnie jeden i drugi Brozek nie są juz wcale potrzebni, obydwoje zblazowani i wygrani, do tego wiecznie im coś nie pasowało
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut Po klimat trybun na wyjazdach byłeś ilu dobra oprawa i ekipa w dobrym stylu, tygiel emocji choć pełno s****ysynów, chce abyś zdech i choć wynik w plecy, śpiewasz dalej zdarte gardło cię leczy, to niby parę liter, parę piłkarzy wiesz niby w polskiej lidze nic się nie zdarzy wiesz, ale gdy płona race śpiewają trybuny znowu wygramy nie ważne u nas czy u nich, poczucie dumy gdy tamci mówią o nas to dla tych co zarywaja życie na stadionach...
|