fialo napisał(a):

Ale kogo Ty porównujesz? Arnolda, człowieka o niewiarygodnym genie (połączonym z odpowiednią farmakologią oczywiście) z zwykłymi początkującymi na siłowni. W FBW masz ćwiczenia nieizolowane, które angażują wiele partii mięśniowych (także plecy), więc w zupełności wystarzcy 3 serie na plecy w treningu FBW dla początkującego. Tu nie można robić niewiadomo ilu serii od razu, bo organizm czlowieka nieprzyzwyczajonego do wysiłku tego po prostu nie wytrzyma. Regeneracja to podstawa, a nie może być mowy o jakiejkolwiek regeneracji, kiedy masz tak bardzo wyczerupujący trening co dwa dni. Grzbier regeneruje się 4-5 dni. Jak wiemy przyrost masy, tudzież definicja kształtuje się nie podczas treningu, a właśnie w okresie regeneracyjnym. Jak ten czas nie będzie odpowiedni, to mięśnie się po prostu zakwaszą i nic z tego nie będzie.
Plan FBW wyżej był konsultowany na specjalistycznych forach kulturystycznych i został uznany za wzorcowy. 27 serii tygodniowo to herezja.
|
Nie obraź się, ale specjalistyczne fora kulturystyczne ostatnio napisały, że kulturysci jedza trutke dla szczurów przed zawodami...
Nigdy nie robiłem pleców raz w tygodniu, nie wiem, może kiedyś, ale nie pamiętam już tego okresu. Zawsze minimum 20-30 serii tygodniowo wchodziło. Moze na poczatku robilem po 18 czy jakos tak. Plecy sa najmocniejsza czescia mojego ciala. Dawałem rade spokojnie i na poczatku i teraz, wiec nie sadze zeby inni mieli z tym problem.
Pozdrawiam
