|
Gdyby miał przyjść Smuda z roku 2009 roku to nawet byłby niezły pomysł. Wielu chyba zapomina że on był przez kilka ładnych lat jednym z lepszych trenerów w lidze. Obecny Smuda wydaje się zjeżdżać po równi pochyłej i praktycznie nic nie wskazuje, że miałby się odbić od dna i wrócić do ligowej czołówki trenerów.
Biorąc pod uwagę trenerów, których kariery są w dołku, to z większym optymizmem patrzyłbym nawet na zatrudnienie Zielińskiego, choć nigdy go jakoś szczególnie nie ceniłem.
|