Długo się rozstrzygało, czy w Wiśle stery po Tomaszu Kulawiku ma przyjąć Czech Petr Rada, czy Franz Smuda. Sam właściciel - Bogusław Cupiał miał już dość wahania i postawił sprawę jasno:
albo Smuda opanuje ten kryzys, albo odchodzę.
Czyli Smuda ostatnim ratunkiem - az dziwnie to wyglada
http://sport.interia.pl/klub-wisla-k...owa,nId,976499