Kole Jorz napisał(a):

Bo nie miał dawać tyle, co dawniej. Reiss też nie dał Lechowi "tyle, co dawniej" bo nikt poważny tego nie oczekiwał - Reiss miał w tym sezonie przede wszystkim scalać szatnię, do której Rumak wprowadził dość dużo młodych zawodników, wychowanków Lecha, którzy są świadomi, co znaczy dla Lecha Reiss.
Gdy Wisła ponownie sprowadziła Kosowskiego wydawało mi się, że także i on będzie miał w Wiśle podobne zadanie. Tymczasem w niektórych spotkaniach to Kosowski dawał od siebie najwięcej i ciężar meczu spoczywał na jego barkach. A to chyba nie tak powinno być... Jeżeli ktoś go wziął do Wisły, by "dawał tyle, co dawniej", to znaczy, że jest chory na umyśle i czym prędzej powinien zrezygnować z pełnionej funkcji.
Kosowski - wiadomo, zawodnik Wisły, ale jako kibic Lecha mam do niego szacunek po tym, jak widzę jak walczył, a także po jego wypowiedziach w różnych mediach. Szkoda, odchodzi kolejna ikona kolejnego polskiego klubu.
BTW
Sezon 2012/2013 - buty na kołku: Djurdjević, Frankowski, Kiełbowicz, Kosowski, Reiss, Vuković, Żewłakow... Głowacki? Sobolewski?
|
Amen. Niestety wygląda na to, że wywalenie Kosy było jednym z warunków Smudy.