Wyświetl pojedynczy post
piter116
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#440
Stary 31.05.2013, 13:49
Skrewdriver napisał(a):Wyświetl post
Słyszec można różne rzeczy, jedne to prawda inne nie
Ja to nazywam chujoploty, tu nie chodzi czy on jest prostakiem czy mężem stanu
Ma zrobić by w Wiśle było lepiej.
Smuda przeważnie umiał zbudowac dobrą drużyne lub dać jej podwaliny.
Dał dupy na maksa jedynie z kadrą, zjadła go presja i tyle, ciśnienie całego narodu było i nie dał rady.
Natomiast urągać gościowi zanim zacznie uważam nie fair, a tym ,którzy przytaczaja reksiów i innych błaznów hehe, polecam poczytac np alfabet Franka, lub zapytać np Zurawia czy Szymka co myśla na temat Smuda trener Wisły
Wszystko fajnie, tylko chciałbym przypomnieć, że to było kilkanaście lat temu. Wieku nie oszukasz. Smuda, że tak powiem łagodnie-starzeje się. Kosowski w marcowym wywiadzie dla PS ładnie to ujął:

Cytat:
W Wiśle kilka razy spiął się pan z Franciszkiem Smudą. Ostro atakował, ale surowiej obchodził się z tymi, którzy nie podejmowali dyskusji. „Smuda szanuje ludzi z charakterem" – chwalił pan przyszłego selekcjonera.
Kamil Kosowski: To chyba się zmieniło. Jak patrzę na obecnego Smudę i tego sprzed dziesięciu lat, widzę dwie różne osoby.
Polecam wywiad z Kosowskim:
http://belchatow.przegladsportowy.pl...602,1,715.html

Cytat:
- Jeżeli ktoś myśli, że Smuda jest człowiekiem, który kiedykolwiek się podda albo ma na tyle oleju w głowie, żeby się czymś przejmować, to bardzo się myli. Franz wróci do trenerki i pewnie szybciej, niż większości z nas się wydaje. Już słychać, że miałby objąć Wisłę, a do końca sierpnia ma kontrakt z PZPN. Nie chcę powiedzieć, że jest za głupi na to, żeby takie porażki odcisnęły na nim piętno. Nie chcę w niego zbyt mocno uderzać, bo on i tak się tym nie przejmie. Zresztą, do swojej kadry już mnie powoływał i potem wyrzucał jak śmiecia. Lubimy się, a czy szanujemy? Nie sądzę, żeby Smuda szanował kogokolwiek. Odnoszę też wrażenie, że Franz właśnie ewoluował ze swojej dyzmowskiej natury na poziom nieco wyższy. Ładniej i wolniej się wypowiada, spokojnie odpowiada na pytania i przede wszystkim nie sra, jak dziennikarze do niego dzwonią.
Ostatnio edytowane przez piter116 : 31.05.2013 o godz. 13:58.
Odpowiedz cytując