|
Teraz stoimy nad przepaścią. Właściwie nie mamy czym przekonać potencjalnych przyszłych zawodników. Jesteśmy słabą drużyną, prawdopodobnie z Franciszkiem Smudą na czele. Czym tu przekonywać? Trenerem, który spuścił Jahn Ratyzbona do III Ligi? Trenerem, który bał się zmian podczas Euro? Oprócz tego, że mamy kasę i chęć powrotu do Europy, nie możemy niczym przekonać takiego Przybeckiego, bo to logiczne, że mając ofertę od v-ce mistrza Polski nie wybierze oferty zespołu z głębokiego środka tabeli, nawet, jeśli taka powstanie, w co wątpię. Znowu naściągamy jakichś Bułgarów, czy Rumunów i tyle będzie rewolucji. Taka jest smutna prawda.
|