hehe, bez kitu, myślałem że po kolejnym koszmarnym sezonie i co ważniejsze - oglądania tych meczów i tych zawodników, nie będzie już nikogo kto stwierdzi że to trener, przygotowanie itp.
Jak jestem skrajnym racjonalistą , to zawsze podejrzewałem że kristos to jest ukryta opcja z Myślenic
