AS82 napisał(a):

Grupa posłów z czterech różnych klubów parlamentarnych chce wprowadzić zakaz handlu w niedziele w placówkach handlowych. Uważają, że w polskiej tradycji "niedziela jest dniem świętym"
Wszyscy pochodzą z tzw. "katolickich zespołów parlamentarnych". Chodzi m.in. o zespoły przeciwko ateizacji, ochrony życia i rodziny oraz ds. nauki społecznej kościoła.
Jak widzisz intencją tych ludzi nie jest ochrona praw pracowniczych ,tylko to ,że chcą z Polski robić coraz większy Klechistan i tak motywują chęć zmian.
....ica mnie bierze bo do 89 roku Polacy mieli nałożony kaganiec przez Wielkiego Brata ze wschodu .Jak widać Polacy nie moga być wolni i musi się znaleźć jakaś inna banda ,która wie lepiej i założy kaganiec i będzie mówić co robić , jak żyć, będzie nakazywać zakazywać np. beda mówić ,że in-vitro jest złe , że nie mozna robić zakupów w niedziele itd. Moje zdanie jest takie ,niech się ida pałować.
|
No to sami sobie strzelaja w stope...jest kilka innych powodów którymi mozna takie posunięcia argumentować. Przesadzasz z tymi kagańcami. Jestem katolikiem ale nie odczuwam jakiejś nadmiernej dzialalności KK w kierowaniu moim zyciem. uważam wrecz, że KK, chrzescijanstwo w ogóle jest tą która na tye sie ucywilizowała na przestrzeni wieków, że obecnie pośród najwiekszych religii świata jest ta najbardziej liberalną. KK nie może łamac podstaw swojego funkcjonowania a zgodana in-vitro (dla mnie równiez temat mocno kontrowersyjny), zwiazki homo, było by własnie łamaniem podstaw własnego funkcjonowania. Mozna oczekiwac od KK że sie bedzie reformował w jakiś sposób ale nie w takim zakresie w jakim oczekujesz. KK nie jest świety, ma wiele na sumieniu ale nie jest też tak zły jak sie o nim mówi.