Wyświetl pojedynczy post
Smyrgu
Blood Brothers
 
 
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#381
Stary 30.05.2013, 10:09
spotkania Cupiała ze Smudą wcale nie oznaczają ze Franz zostanie trenerem Wisły...poki co prezesem jest Bednarz, a dyr. sport Kapka, i moze sie okazac ze ostatnim ogniwem miedzy Cupiałem a tymi rzadzacymi bedzie wlasnie Franz...Cupiał nie ma i nie zna nikogo lepszego kto mniej wiecej zna sie na futbolu a do ktorego mialby jako takie zaufanie...i jesli ma byc budowana Wisla od nowa na rozsadnych zasadach to ja sobie niewyobrazam innego rozwiazania jak stabilny pion ludzi zarzadzajacy klubem i do tego "step by step" nowy trener - ktos bez oszalamiajacego CV (nie ta polka) ale osoba ktora miala do czynienia z profesjonalna pilka na najwyzszym poziomie, ktos kto moze nie ma jeszcze wielkich osiagniec- sukcesow ale majaca dobre rozeznanie jak wyglada pilka za olbrzymie pieniadze, jak to wyglada od strony przygotowania zawodnikow i funkcjonowania klubu...zeby Wisla mogla sie czegos nauczyc...bo staze trenerskie po 1-2 tyg nawet w Barcelonie niczego nie dadzą...
Do tego stoponiowa odbudowa kadry pilkarzy przez klub nie przez widzimi sie trenera i mozna widziec jakąś przyszlosc
wracajac do meritum...temat Rady uznaje jako odwrocenie uwagi...temat Smudy jako spotkania w celu przedyskutowania funkcjonowania Wisly i podjecia pracy przez Franza ale w innej roli niz trener...a naziwsko trenera bedzie zupelnie inne...jesli faktycznie Cupial zrobi Smude trenerem to to jest koniec koncepcji i pomyslow Cupiala na Wisle i powrot do tego co juz przerabialismy...

Rozczarowuje mnie poziom i tresc dziennikarskich artykułow odnosnie tego tematu...rzekomo szanowane media
i dziennikarze to tak jak obecnie Wisla dołują okropnie...artykuły na zasadzie kopiuj wklej zero indywidualnego podejscia, analizy, przewidywań...wygląda to kiepsko!!!
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND

"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for."
--Bruce Springsteen
Odpowiedz cytując