1q2 napisał(a):

Do tego co napisałeś, należało by dodać chyba rzecz najważniejszą.To już nie jest ten charyzmatyczny choleryk , z którego oczywiście podśmiewano się za plecami ale który jednak miał jakiś autorytet.
Dziś Smuda to gość absolutnie skończony,burak w dresiku z tandety, nie potrafiący się wysłowić , pośmiewisko każdego kto choć trochę zna się na futbolu -do tego gość nie skory do nawet najmniejszej samokrytyki
Dla mnie wzięcie Smudy to jest koniec, może nie klubu, zespołu, bo są i gorsi ale koniec klubu któremu już dziś z ze sporym dyskomfortem kibicuje.
I proszę mnie nie nazywać kibicem sukcesu bo to w ogóle nie o to chodzi.
Dla mnie Smuda idąc takim szerokim porównaniem, to jak dla Was Tusk
Różne rzeczy jestem w stanie zdzierżyć ale to żeby ten pajac został trenerem, tylko dla tego 'bo som przyjacioły' z Cupiałem - tego nie zdzierżę.
|
Niestety zgadzam się z Tobą w 100%.
Tj. smutne i po.ierdolone.