|
Cupiałowi chyba dalej zależy jeśli rzeczywiście tak namawia Smude i fatygował się do Niemiec na rozmowy.
Za Smuda jest jeszcze jeden istotny argument. Nie zapominajcie, ze nowy trener bedzie musial druzyne zbudowac, a nie tylko dostanie w spadku to co mial poprzednik. Kulawik nie dość, że sobie nie radzil z zastana sytuacja to strachem napawa myśl jakby miał zrobić swoją drużynę teraz.
Moim zdaniem Smuda sprawdza się tam gdzie trzeba cos budować od początku - tak bylo dawno temu w Widzewie, pozniej w Wisle, Lechu. Gorzej wiedzie mu sie natomiast gdzie przychodzi na cos gotowego, na zastaną drużynę, która np. źle grała i straciła trenera. Natomiast jak ma to być klub i jego autorski projekt od początku na kształt drużyny, jej budowanie, to wtedy zaczyna to wyglądać z sensem. I byc może stąd pomysł Cupiała na niego.
|