Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62931
Stary 28.05.2013, 13:26
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Mam dokładnie identyczne zdanie.

Zagranie z początku meczu z Górnikiem, gdzie swoim podaniem koncertowo s.......ił szansę na zdobycie gola, pokazało drzemiący w nim potencjał.
Jakoś tak czasowo mi w soboty wychodzi, że dosyć często oglądam długie fragmenty meczów Bełchatowa o tej 13:30 i muszę się z Wami zgodzić. Mak przynajmniej w tej rundzie jest słabiuteńki, w jego grze nie widać żadnych, nawet najmniejszych atutów. Jeśli kogoś miałaby Wisła z Bełchatowa wyciągać, to zdecydowanie Wacławczyka i Wilusza. Poza Zubasem i Michalskim oczywiście, którzy będą pewnie celować nieco wyżej (tzn. aktualna ligowa czołówka - finansowa, bądź sportowa), chociaż ten drugi ma jeszcze w dalszym ciągu pewne braki i wahania formy.

Wacławczyk natomiast zapewne nie byłby specjalnie drogi, bardzo dobrze radzi sobie z rozgrywaniem piłki z głębi pola, jak to mówią eksperci "z regulacją tempa gry", gra bardzo regularnie na niezłym poziomie, dużo biega w defensywie. Byłby dobrym uzupełnieniem dla Wilka w duecie cofniętych, środkowych pomocników, albo środkowym pomocnikiem w ustawieniu 4-4-2, w Bełchatowie gra jako typowa "10", ale to chyba bardziej z braku laku w ofensywie. Wilusz natomiast gra świetną rundę, po Zubasie chyba numer dwa w klasyfikacji twórców świetnego wyniku punktowego GKS-u wiosną, w dodatku jest lewonożny i może uzupełniać również lewą stronę defensywy, ma bodaj 24-lata, więc jest w stanie jeszcze kilka lat pograć na dobrym poziomie.

Odnośnie kogoś w miejsce Garguły...to nie widzę w naszej lidze za bardzo kandydatów. Pawłowski z Zagłębia raczej w aktualnej sytuacji do Wisły nie przyjdzie, a i w specjalnie wybitnej formie nie jest. Ta sama sytuacja z Pawłowskim z Widzewa, chociaż ma chyba większy potencjał od Pawłowskiego Szymona. Linetty, Radovic, Hamalainen i inni z czołówki ligowej to utopia. W zasięgu Wisły byłby ewentualnie Kwiek, ale to też nie jest gość, który faktycznie zrobi różnicę, ot solidne uzupełnienie składu. Jest też Wadowiczanin Chmiel z Podbeskidzia, ale również specjalnie nie mam przekonania, że utrzyma formę z tego sezonu w kolejnych rozgrywkach, w dodatku gość raczej bazuje na dynamice i "chaosie", niż faktycznej technice.

Niemniej jednak jeśli faktycznie Bednarz chce kogoś na tej pozycji z ligi polskiej, to jedynym w miarę sensownym wyborem byłby Janota. Ma gość technikę i w dalszym ciągu jakiś niewykorzystany póki co potencjał, w Koronie trochę nie ma z kim pograć, wydaje mi się, że w drużynie grającej bardziej w piłkę, przy trenerze typu Moskal (fajnie by było, gdyby do Wisły wrócił) mógłby pokazać coś więcej, jest relatywnie tani w utrzymaniu i dostępny za darmo po tym sezonie. również stosunkowo młody. Pasuje do polityki, którą Bednarz chce wdrażać w następnym sezonie.
Odpowiedz cytując