Wyświetl pojedynczy post
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#59
Stary 28.05.2013, 13:26
Arked napisał(a):Wyświetl post
Może Śródziemne to niewielka przeszkoda dla emigracji, podobnie jak pustynie między USA i Meksykiem, czy morze między Kubą a Florydą. Liczy się stosunkowo niewielka odległość geograficzna. Ale odbiegliśmy mocno od tematu.
nawet phelps by nie dał rady bez statku

granica morska a lądowa to zasadnicza różnica. Są porty, satelity i służba graniczna. Pytanie o chęci. Jakoś nie widziałem jeszcze pancernika z afrykanami, obstrzeliwującego porty śródziemnomorskie.

Co do Kuby i USA - inna sytuacja geopolityczna, inna też "chłonność" molocha, jakim są Stany. Emigrujący ustawiają Kubę w konkretnym świetle, w jakiś sposób ustawiają też USA w roli tego dobrego.


Mareq uszczegółowił solidnie cały problem. Chęć, tożsamość i ideologia.Trzy kluczowe pojęcia.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując