GaoFeng napisał(a):

Jeden przyklad z Polski jak powinna wygladac nowoczesna akademia pilkarska:
Zrodlo: wis.la/mihgd
+ krotkie wideo na ten temat:
|
Niestety, ale jak na razie brakuje w tym wszystkim jednego : kompleksowego pomysłu. Akademia piłkarska to nie tylko boiska piłkarskie i infrastruktura, ale przede wszystkim sprawny system selekcji i awansu najlepszych młodych piłkarzy do pierwszego zespołu.
Przykład: Legia. Tam jest przetarta ścieżka z Akademii do pierwszego zespołu, tylko od piłkarza zależy czy dostanie szanse w pierwszej drużynie czy nie. W Lubinie taki Adrian Błąd latami tułał się po ME lub wypożyczeniach, równocześnie nie mogąć odejść do innego zespołu z Ekstraklasy, co przyhamowało jego rozwój. Nic dziwnego, że młodzi piłkarze uciekają z Zagłębia gdzie pieprz rośnie jeszcze przed 18 rokiem życia, byle tylko nie ugrząznąć tam na dobre bez możliwości gry na poziomie wyższym niż ME. Przykładem jest "uciekinier" Piotr Zieliński grający obecnie w Udinese.
Dlaczego o tym piszę?
Dlatego, że i u nas kwestia "ucieczki" młodych piłkarzy jest głównym argumentem przeciw inwestowaniu w Akademię Piłkarską, podczas gdy jest to raczej kwestia właściwego zarządzania klubem, a nie samoistny problem z gatunku tych "nie do przeskoczenia".
I na "deser", jak to w Zagłębiu dotychczas próbowano zwalczać ucieczkę młodych piłkarzy. Wypowiedź tego samego prezesa Bestrzyńskiego. No cóż, gaszenie pożaru benzyną to nie najlepszy pomysł:
Cytat:
|
Bestrzyński: - W naszych grupach młodzieżowych mamy naprawdę wielu bardzo zdolnych piłkarzy. Często jednak odkładamy w czasie decyzję o włączaniu ich do składu pierwszej drużyny, bo gra w seniorskim zespole, to pewnego rodzaju okno wystawowe piłkarzy. Wyeksponowanie młodego talentu w meczach ekstraklasy zwiększa ryzyko tego, że za chwilę zgłosi się po niego klub z ligi włoskiej czy niemieckiej, a my będziemy musieli zgodzić się na transfer za kwotę ekwiwalentu wyszkolenia. Taka sytuacja to naprawdę poważny problem polskich klubów, które dobrze pracują z młodymi piłkarzami.
|
http://www.wroclaw.sport.pl/sport-wr...wy_rynek_.html
Ciekawe, że prezes Bestrzyński nie dostrzegł, że nie jest to problem klubów które
naprawdę dobrze pracują z młodzieżą i dają im szanse, a nie kiszą po drużynach młodzieżowych.
PS. Dobre wzorce trzeba czerpać nawet od wroga, stąd przywoływany przykład Legii. Ten dopisek to po to, by ktoś nie pomyślał że jestem jakimś legiofilem

"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"