|
Pierwsza moja watpliwosc to, a co po 2014? ( do konkretnego roku bym sie nie przywiazywal jednak) Jest plan na wyjscsie na prosta, dosyc prosty bo wylacznie przez ciecia wydatkow. Co jednak z planem na rozwoj? Co za 3, 5, 10 lat.
Ano nic wiec tak samo bym traktowal Bednarza dzis jest, jutro go moze nie byc..
|