Wyświetl pojedynczy post
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 27.05.2013, 16:08
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post

Podsumowując: ad pkt 1. sobie wymysliłeś, ad pkt 2 podważasz "twarde" dane podane w Raporcie Millera i MAK,w pkt 3 określasz hipotezę postawioną przez naukowców i specjalistów takich jak Binienda, Nowaczyk, Szuladziński jako "bredzenie". Kolejne kalumnie na Błasika określasz jako "delikatne sugestie". Wystarczy za cały komentarz.
Audycja w Radio Maryja z 12 stycznia 2012

Katastrofa smoleńska to wciąż gorący temat w Radiu Maryja. Głównym ekspertem od niej jest dla stacji ojca Rydzyka poseł PiS Antoni Macierewicz. Do audycji z jego udziałem kilka dni temu zadzwonił pan Ryszard, który na wstępie pozdrowił „ministra Macierewicza” i ojca prowadzącego audycję, a następnie przeszedł do rzeczy.

- W dzień, kiedy 10 (kwietnia 2010 r. – GR) strącono samolot, to były tak: pierwsze, że trzy osoby ożyły zawiezione do szpitala, to było w telewizji. I było słychać strzały. Dziś nic się na ten temat nie mówi.

Później pan Ryszard wspomniał o załączniku chicagowskim i „oszustwie” w naszych kontaktach z Rosją, po czym opowiedział o kolejnej sensacji: - Dziwię się, przecież wyszła książka „Zamach”, tam jest wszystko dokładnie opisane: że dobijano ludzi, że strzały były, dobijano. Książka dokładnie wszystko wyjaśnia.

Macierewicz pozdrowił również sędziwego słuchacza. Po czym wskazał, że słowo „oszustwo” powinno być częstsze w rozważaniach o katastrofie smoleńskiej.

- Jest też prawdą, że pierwszy film z miejsca tej tragedii zawiera dźwięki, które dla wszystkich, którzy je słyszą, robią wrażenia strzałów – oznajmił polityk.

Rzeczywiście Macierewicz bezpośrednio tych słów nie wypowiedział , ale w żaden sposób się nie odciął od tego ,że dobijano rannych , ba jeszcze ciągnął cynicznie konwersacje w tym kierunku ,że padły strzały , więc jest całkiem realne ,że dobijali rannych itd.

Nie podwazam danych , tylko pokazuje ,że Macierewicz i jego świta już z 5 razy zmieniała przyczyne katastrofy, często te tezy wykluczają się nawzajem , często aż trudno w to wszystko uwierzyć .Jakby ten samolot miał wybuchnąć ,to by eksplodował lecąc na najwyższym pułapie a nie lądując i bedac bardzo nisko nad ziemią.Ściema i nic więcej .
Tak samo jak nie wierze w bezstronność np. Pospieszalskiemu , Sakiewiczowi czy Rydzykowi , tak samo nie wierze Biniendzie czy Nowaczykowi . To wszystko to jest pisowskie zaplecze partyjne ,które gra do jednej bramki.
Zasięg i skala bredni i kalumni jakie wymysla i tworzy Macierewicz z Kaczyńskim ze zdradą narodową ,mordem politycznym i krwią na rękach prezydenta i premiera na czele na jednej szali vs Błasikowa na drugiej , rzeczywiście skandal...
Odpowiedz cytując