|
Nie wiem jak w tych krajach (UK, Holandia, Niemcy i Ausria), ale w Irlandii zdecydowanie nie mozna mowic o "nadużywanie przez nich systemu zabezpieczenia społecznego" jako "rzekomym".
Naciaganie, wyludzanie, oszukiwanie, jest tu tak nagminne jak deszcz.
I to nie sa drobne kwoty jak w Anglii tylko samotna osoba na tzw "bezrobociu" moze wyciagnac 1100 euro + opieke medyczna za darmo + kurs, jesli chce sie przekwalifikowac zawodowo. Pomijam juz fakt, ze dorabiania na czarno nikt nie kontroluje, a zapisujac sie jako bezrobotny do szkoly mozemy sobie przeciagnac zasilek na caly okres nauki.
Pobieranoie dodatkow na dzieci mieszkajacych na stale w Polsce, czy wrecz mieszkanie w Polsce a przylatywanie tylko po odbior zasilku.
Najbardziej widoczne jest to wsrod Polakow bo Polakow jest najwiecej. I niestety najglosniej sie miedzy soba przechwalaja, jak to mozna wydymac system.
|