Ela napisał(a):

Jesteś pewien tego co piszesz ?
Fragment rozmowy, której byłam świadkiem :
Sytuacja - przyjmowanie do szkoły dwójki Czeczeńskich ( muzułmańskich ) dzieci.
- Gdzie państwo mieszkają ?
- Na tej i na tej ulicy. Wynajmujemy mieszkanie, bo to które dostaliśmy ( kwaterunkowo ) było w złej dzielnicy.
- Pani pracuje ?
- Nie, zajmuję się dziećmi.
- A pan ?
- Nie. Ja nie mam czasu. Chodzę na kurs i uczę się polskiego.
...
Dodam, że dzieci i rodzice, dobrze i schludnie ubrani.
p.s.
Dzieci wszystkie pomoce szkolne dostają i nie płacą za korzystanie ze stołówki.
|
Podobnie jest z cyganami. Nie wiem jak oni to robią- ale przez rok mieszkali w moim bloku w wynajmowanym mieszkaniu - dwóch facetów , 2 dzieci ok. 8-10 lat , dziewczyna z 18 lat nie wiem czy to córka czy żona. Nikt z nich nie pracował - cały czas siedzieli pod blokami, na zakupy do marketu jeździli taksówką, dzieci zawozili do szkoły taksówką (szkoła ok 800 m od bloku), dzieciaki modnie ubrane, rowery górskie, playstation vita, komórki. dzieciaki w szkole obiady miały za darmo. Pomijam że gówniarz 8 letni potrafił powiedzieć do jakiegoś dziecka w piaskownicy - zamknij się głupia Polko, inna sytuacja wracajac kiedyś z marketu (M1) jechałem przypadkiem za taksówką w której jechali cyganie (w tym jeden ode mnie z bloku - co zobaczyłem jak się zatrzymali ) i jeden z jego kumpli otwartym oknie darł się na ludzi na przystanku "Polska ....a przegrała mecz" ( to było podczas ME w Polsce). Na szczęscie wynajmujący ich wyrzucił