BBudowniczy napisał(a):

Oczywiście w artykule o żadnych śladach mowy nie ma, tylko kolejne spekulacje, że jedno ze słów miał wypowiedzieć gen. Błasik i że być może był to tzw. lot inspektorski. Dowodów na te spekulacje oczywiście jeszcze nie udało się odnaleźć.
|
Jak Macierewicz sypie swoimi rewelacjami jak z rękawach ,to jakoś nie jesteś taki kategoryczny w domaganiu sie od niego dowodów. Przypominam ,że na początku mówił o dobijaniu rannych, potem ,że w samolocie wysiadlo całe zasilanie ileś tam metrów nad ziemią ,teraz obowiązuje teoria wybuchów . Macierewicz bredzi co chce i jakoś nie ponosi za to żadnych konsekwencji , tymczasem jak ktoś z drugiej strony delikatnie coś zasugeruje to już święte oburzenie wśród PISowców. Jak to

Chcemy dowodów !!