bonawentura napisał(a):

Rada czy Smuda - to jest jedno i to samo - powinno być pytanie - Stokowiec, Moskal czy np. Wdowczyk? Ale nie trenerzy skompromitowani, bez wizji, bez pomysłu, tacy, którzy pójdą na każdy układ.
|
Kurde w życiu się tak nie uśmiałem
Wdowczyk nie jest skompromitowanym? Handlowanie meczami nie dotyczyło jego? On o niczym nie wiedział? Jakby tak było to nie poniósł by żadnej odpowiedzialności karnej, a jednak wymiar sprawiedliwości dopadł również jego. Sam wzięcie udziału w procederze korupcyjnym dyskwalifikuje go w ogóle żeby łączyć taką osobę z Wisłą Kraków.
bonawentura napisał(a):

Nie obrażaj ludzi wolfy.
Wdowczyk odpoczął od piłki, przyjął z pokorą fakt, że nie może dawać łapówek, po to żeby wygrywać. Było, minęło. Karę odbył i zrozumiał dlaczego musi działać czysto.
Wdowczyk powinien dostać jeszcze jedną szansę w prawdziwej piłce, a nie być kozłem ofiarnym tej całej piłkarskiej mafii.
Nie obrażaj ludzi wolfy.
Nie obchodzi mnie to, co było 7-8-9? lat temu. Korona grała w trzeciej lidze i mając pieniądze, bogatego właściciela chciała jak najszybciej znaleźć się w Ekstraklasie. I wiesz co wolfy? Nie mogła - bo sędziowie poczuli ten zapach banknotów rozpościerający się z gabinetu prezesa - chcieli wydoić szefa Kolportera tyle ile się da. I to nie Wisła była pokrzywdzona, ale raczej Korona. I piszmy łaskawie obiektywnie na temat afery futbolowej, bo szlag mnie trafia, że ludzie nie potrafią orientować się jak w rzeczywistości korupcja w piłce często wyglądała.
|
Ja nie wiem co Ty ćpasz ale zmień dilera kolego bo jak tak dalej pójdzie, to zaraz usłyszymy kolejne mądrości z Twoich ust. Korona była pokrzywdzona, bo miała pieniądze

Biedna Korona, to przez to, że sędziowie zawiązali spółkę przeciwko dobrze i grających fair- play piłkarzom z Kielc. To przez sędziów Korona została zdegradowana za korupcję! Właśnie na świat wyszły nowe dowody, trzeba je szybko dostarczyć do prokuratury i wystąpić o zwrot poniesionych strat finansowych prze Koronę z racji ''niesłusznej'' degradacji!
mirex napisał(a):

|
Jak dla mnie najlepiej by było gdyby wrócił Pan Kazimierz Moskal.
|
A jakbyś był na miejscu Kazimierza Moskala - i potraktowano bycie tak jak jego po zwolnieniu- wróciłbyś?
Nie patrz przez pryzmat sentymentu, tylko jako zwolnioną w taki sposób osobę..