piotrex007 napisał(a):

|
Wpuszczali na G tylko osoby z karnetami. A zrobili tak, bo parę osób kupiłoby bilety na G jakby nie zamknęli i by więcej pracowników potrzebowali (stewardów itp.). A G1 było dziś puste, widocznie nikt nie kupił na G1 karnetu albo wszyscy karnetowcy z G siedzieli na G2.
|
Wszystko dziś na pół gwizdka. Z tego co kojarzę, to nawet tylko dwa "okienka" z cateringiem działały. Reszta zamknięta na cztery spusty.