Lysy napisał(a):

I?
Genkov:
- jest napastnikiem, więc najbardziej chodliwym towarem na rynku
- coś grał w przeszłości, nawet u nas miał całkiem udane dwa sezony (ale bez rewelacji)
- przychodził do nas z ligi rosyjskiej za darmo, a tam wiadomo jakie są stawki.
Bunoza przychodził z gównianego klubiku jako kompletny
no name. BTW - zapłaciliśmy za niego bodajże 400 K euro
Jeżeli dla ciebie są to porównywalne transfery, to polecam się przewietrzyć...
EDIT: Jak to dobrze, ze fachowiec odpowiedzialny za zatrudnienie jego i Jovanicia jest teraz odpowiedzialny za transfery do klubu...