a z drugiej strony wygrywamy z Ruchem i Zaglebiem (co akurat jest jak najbardziej realne) i pozostaje nam pojedynek w Zabrzu, mozna spkojnie liczyc ze na Lechii i w Szczecinie Gornik nie wygra bo ostatnio kiche gra...
Wiec nasz mecz za tydzien w Zabrzu moze miec duze znaczenie - jak wygramy, wyprzedzamy ich.
Polonia nawet ligowej licencji nie dostanie, wiec nimi nie ma sie co przejmowac...
I wtedy tylko kwestia Slaska - na obecna chwile nie ma prawie wogole szans zeby Europejska licencje dostali (przeciwnie Wisla, tylko dokumenty ma dostac)
Wiec dopoki pilka w grze.... tak wiem, gramy jeden wielki piach nie zaslugujemy zeby byc nawet na tym miejscu co jestesmy, ale patrzac ile nam sedziowie punktow zabrali... to i tak moglibysmy dojsc daleko
jest to mega optymistyczny scenariusz, ale nie niemozliwy do spelnienia... wole myslec o gorze niz o doli tabeli...
A jak ktos mysli ee co chlop gada, to wtedy jest to rzecz ktora daje do myslenia jak sie spiew "Nasza, nasza wiara nie zachwiana"
