kuba.j.g. napisał(a):

|
Z ochrona nie zrozumiales a mi sie nie chce tego tlumaczyc a co do zbytkow jakie Jaro lubi, to tak, lubi ale nie za swoja kase wiec nie wyskakuj mi tu z oswiadczeniami majatkowymi.
|
Wytłumacz, wytłumacz. A z tym że "lubi" to masz jakieś argumenty na poparcie tej tezy, czy tylko to że "lubi".
Szpen napisał(a):
|
Budowniczy, w tym oświadczeniu majątkowym zapomniałeś dodać, że JarKacz ostatnio przytulił 160 tysięcy za swoja książkę. I wali mnie to czy dostał to z wydawnictwa, swojej partii czy skądś tam jeszcze. Dostał, więc ma.
|
To w czym masz problem? Tak wogole to nie pisałem oświadczenia majątkowego Kaczyńskiego, więc nic nie zapomniałem. Nie zapomniał też Kaczyński - bo miało ono miejsce jeszcze przed "przytuleniem" tych pieniędzy.
PS. Słowo "przytulić" sugeruje niezupełnie zasłużone ich zarobienie, masz przesłanki ku temu by tak pisać? Czy może pochodzisz ze środowiska, gdzie większość pieniędzy się "przytula" i taki masz już nawyk pisania?
Szpen napisał(a):
|
Argument Drozda, o lataniu Tuska też do mnie nie trafia: Każdy parlamentarzysta może latać za darmo: "Za darmo może podróżować publicznymi środkami lokomocji, nie płaci też za bilety lotnicze krajowych linii.
|
A jeżeli jest to regularnie wynajmowany czarter, a nie publiczny środek lokomocji albo samolot rejsowy?
http://forum.hotmoney.pl/pokaz/Samol...ze-tuska-47073
Szpen napisał(a):
Ja nikomu w kieszen nie zaglądam, jak zarabia uczciwie to jest ok. Kaczora się nie czepiam ile zarabia i co ma.
Ale zastanawia mnie jedno. Jak gość, który ma miesięczna pensję poselską na poziomie 10k brutto, do tego 10k brutto na biuro poselskie, pensję z prezesury PiS, honoraria za książke, dodatki reprezentacyjne i diety poselskie może nie mieć nic? Gość ma swoje mieszkanie, jeżdzi za darmo, na jedzenie nie wydaje. I jeszcze gdzieś czytałem, że gość ma kredyt za leczenie mamusi rzędu 200k!? To jak on tak zarządza swoim budzetem domowym, to jestem przerażony jakby miał zarządzać budzetem krajowym.
Dzisiaj 12:14
|
To ja już jestem totalnie zamotany, facet bez konta w banku, mieszkający z kotem i mamą, nieudacznik bez pieniędzy, a jednocześnie pławiący się w luksusach "magnat".
PS. Jakbyś czytał dokładnie, to wiekszość pieniędzy poszło na leczenie chorej matki, no ale kolega Szpen już węszy sensację.
Za to co kolega sądzi o tych kilku milionach złotych puszczonych przez ministrę Muchę w jedną noc, w sposób niezgodny z przepisami?
To jest sensacja!
PS2.
Szpen napisał(a):
|
To jak on tak zarządza swoim budzetem domowym, to jestem przerażony jakby miał zarządzać budzetem krajowym.
|
Już zarządzał (a dokladnie jego minister Pani Gilowska) i nie było powodu do narzekań. Niestety Tuskowi już tak dobrze nie idzie - zadłużamy się na potęge

No ale Ciebie interesuje co by było gdyby (chociaż już było i było dobrze), a nie co się dzieje teraz , realnie z naszym krajem i naszymi finansami (a dzieje sie bardzo kiepsko...).