Po wyborach w 2005 roku prezydent Kaczynski dostal ochrone (normalne w wypadku prezydenta) ale ochrone dostal tez Kaczynski Jaro, ktory byl tylko prezesem parti. Argumentowali to chlopaki tak, ze i prezes i prezydent sa do siebie podobni wiec ktos by mogl prezesa pomylic z prezydentem i na odwrot

Kaczynski Jarek znany jest z tego, ze bardzo lubi przywileje wladzy wlasnie takie jak ochrona, sluzbowe bryki, kierowcy...to nie jest zadna tajemnica.