Emenems81 napisał(a):

|
Jeśli ktoś twierdzi, że faulu na Koseckim nie było - jest idiotą.
|
Był ale wymuszony, z samolotem przed kontaktem z obrońcą, jeżeli ktoś tego nie widzi jest ślepy.
gigant napisał(a):

i piłkarskim lemingiem.
|
albo zwyczajnym lemingiem i nie potrafi przeanalizować tego co go otacza.
emj10 napisał(a):

|
A Drozda już zostawcie. Niech dalej żyje w swoich spiskowych wizjach.
|
Okazuje się, że jak każda dobra teoria tak i moja sprawdza się w praktyce. Był karny i czerwień kolego niedoszły?
kreseq napisał(a):

Kolejny raz udowadniasz że na piłce się nie znasz.
Po pierwsze ścinał więc więcej czasu mu zajęła cała akcja. Układanie sobie piłki, patrzenie jak reaguje bramkarz. Kojarzysz takie terminy? 
Po drugie tracił prędkość jak każdy napastnik, który nie chce walić na pałę tylko przymierzyć.
Po trzecie amator z gwizdkiem to jeden z najlepszych o ile nie najlepszy sędzia.
Kosecki mógł tam się nawet zatrzymać ale tak długo jak miał piłkę w zasięgu nogi Możdzeń nie miał prawa go skosić.
Z mojej strony EOT bo jesteś niereformowalny.
|
Kogo Ty chcesz oszukać? Jakie układanie piłki?

Jako taki ekspert powinieneś wiedzieć w którym kierunku się "ścina" i porównać wzorzec do "ścięcia" Koseckiego. Twierdzisz że gdyby w ostatniej chwili Możdżeń rozpłynął się w powietrzu "warszawski expres" przymierzyłby patrząc jak reaguje bramkarz?

Bo ja mam wrażenie że przekoziołkowałby dokładnie tak samo. I tu jest zasadnicza między nami różnica.
To, że sędzia mimo, że z MZPN jest jednym z najlepszych wiedział każdy już tydzień przed meczem.
Masz rację mógłby się zatrzymać wtedy może byś dostrzegł, że fika kozła zanim Możdżeń go dotyka, z waszego warszawskiego punktu widzenia pewnie byś stwierdził że następnym razem musi dłużej ... poczekać.
Lubicie w stolicy podziwiać dobrze wymuszone karne? Wprowadźcie nową pozycję na boisku. Lewego wymuszacza
ps. Gdyby trzeba było za chwycenie za gardło sędziego inny dostałby rundę kary na podstawie zapisu wideo ...