FraMat napisał(a):

Ale po co to?
Napisałem przecież:
Zawodnik przy piłce jest spanikowany (nie dotyczy [...], Genkowa [...]).
Co znaczy po polsku: Kiedy Genkow jest przy piłce nie panikuje, ale stara się wybrać najrozsądniejsze rozwiązanie - strzał, zgranie, oddanie piłki lepiej ustawionemu koledze.To czy jest bajecznym napastnikiem czy nie to inna sprawa.
|
Uważam że piłkarzem który widział co zrobić z piłką i jak zagać pod presją był Jaliens. Widać było że gość uczył się gry w piłkę od najlepszych. Pomimo że często grał na odp...l się, nie chciał umierać za Wisłę (bał się kontuzji czy coś) to i tak przerastał niektóre asy w obronie - takie rzeczy się po prostu widzi, i trzeba pisać sprawiedliwie. Miał wpadki np. w Holandii, ale nie o tym mowa... Piszę całkiem serio, bez cienia szyderstwa - możecie linczować. Genkow fakt - odgrywa do kolegi zamiast strzelać - takiego napastnika nam właśnie potrzeba (szyderstwo - totalny brak wiary w swoje umiejętności strzeleckie lub brak tych umiejętności).