|
Na Koseckim? W życiu! przecież widać ewidentnie że pyra lewą nogą próbuje dziubnąć piłkę a ta ....eczka leci z rozkrzyżowanymi członkami jakby dostał serię z ckmu. Zanim tamten go w ogóle dotkną. Czy lechita trafił w piłkę? Nie jest powiedziane że nie. Przypomnij sobie karnego na Boguskim, tego którego nie gwizdnęli bo niby udawał.
Biorąc pod uwagę jak Kosecki udaje to on powinien wyłapać kartkę.
|