Wczoraj usłyszałem w trzeciej stronie medalu że tylko 2 spośród 5 snowboardzistów którzy JUŻ WYWALCZYLI KWALIFIKACJE DO SOCZI będzie dofinansowanych przez niejaką ministrę. Co ciekawe ona sama ponoć o niczym nie wie

. To chyba standard w gabinecie cudaka. Ciekawe czy 5 mln by na taki cel wystarczyło. A może zwyczajnie jak za starych czasów nie możemy być lepsi niż gospodarze...