Wyświetl pojedynczy post
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1055
Stary 19.05.2013, 21:05
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To on wykazał się niesamowitą pychą wydając masę kasy ze sprzedaży Marcelo, Brożka i Diaza na leszczy (Rioz, Pajlić, Cikos, Chavez, Jovanić, Wilk, Bunoza), z których część wciąż u nas siedzi i nie widać szans na wcześniejsze pożegnanie (znaczy, coś tam marudzą o "zagranicznym transferze", ale brak frajera który by ich odkupił). (...)

W tej sytuacji Bednarz paradoksalnie wydaje się jedyną nadzieją na zahamowanie ściągania drogiego szrotu.
Rozumiem niechęć do Basałaja, ale pieniądze które wydał na tych zawodników nie były wielkie.
Pieniądze ze sprzedaży Brożków, Marcelo, Diaza i Głowackiego poszły na zrównoważenie gigantycznej dziury budżetowej jaką pozostawił po sobie Bednarz i pośrednio polska komanda piłkarzy trenera Skorży czyli Levadia team.

Nawiasem mówiąc uważam, że wówczas mieliśmy znacznie większe szanse na awans do LM niż w sezonie z Apoelem. Gdyby nie błąd w przygotowaniach Skorży, złe rozeznanie drugiego trenera, nonszalanckie podejscie do meczu ówczesnych piłkarzyków oraz fatalny niedopatrzenie w zakresie transferów Bednarza (Łobodziński na prawej obronie)...

Bednarz nadzieją na zahamowanie drogiego szrotu
Jirsak i wszystko jasne.
Jeżeli rzeczywiście jakiś kurek zostanie odkręcony (w co osobiście nie wierze to raz, dwa używajmy właściwych słów, zostanie Wiśle udzielona pożyczka) to łysy z mundurowym przewalą każdą kasę. Można ewentualnie liczyć, ze łysy trafi jakąś szóstkę w totka jak z Marcelo (lub przynajmniej trójke jak z Sarkim).

Opieranie działalności klubu o odkręcanie lub zakręcanie kurka uzależnione od dobrego humoru właściciela to chore przedsięwzięcie. Pieniądze nawet duże niczego już nie załatwią. Może jakiś wyskok, jednorazowy sukces, to tak. Na dłuższa mete potrzebny jest profesjonalna organizacja klubu. A na to w tym układzie personalnym nie licze.
Druga sprawa, że naszym sponsorem jest chyba Telefonika a nie Cupiał. A spółka nie może sobie ot, tak wyjąć pieniądze z banku dać komuś. Nawet jak właściciel ma taki kaprys.


A miało być tak pięknie

W roku 2002 boss powiedział napisał(a):
W nowoczesnym futbolu po pierwsze trzeba stworzyć fundament, jakim jest stabilna sytuacja finansowa. Drugim warunkiem jest baza szkoleniowa, trzecim - trener doskonały nie tylko pod względem taktycznym, lecz również jako psycholog, wychowawca itd. Oczywiście nie można się obejść bez utalentowanych i ambitnych zawodników. Jeśli te cztery warunki zostaną spełnione, to - przynajmniej teoretycznie - nie ma możliwości, by klub nie osiągnął sukcesu. Dzisiaj zaczynamy poprawiać naszą bazę treningową, bo widzę, że mamy trenera, dla którego warto inwestować w piłkę. Nie myślę tu o inwestycjach na jakąś olbrzymią skalę, ale możemy realnie myśleć o trzech, czterech boiskach treningowych i modernizacji stadionu. To pozwoli z kolei na rozbudowę zaplecza szkoleniowego opartego na najlepszych europejskich wzorcach.
Kiedy to się załamało ? Jak dla mnie ostatecznie 16.09.2004 r miedzy 17.00 a 17.45 jako efekt totalnej zlewki piłkarzy tamtego meczu.
Odpowiedz cytując