|
Płacze i wylewanie pomyj jakby ta porażka i gra była gorsza niż gra i porażki w poprzedniej rundzie. Bez kilku ważnych ogniw (Małecki, Sobolewski, Głowacki) i gra siadła. Wprowadzanie młodych piłkarzy nie polega na tym że grają sami młodzi, ale że gra kilku. Jest kręgosłup drużyny (którego wczoraj nie było) i młodzi w takim zestawieniu mogą grać. Pomijam fakt że widać kwasy w szatni Śląska się skończyły i po ostatniej kompromitującej porażce zagrali bez odpuszczania (jak wielu myślało że odpuszczą).
Młodzi piłkarze maja spore wahania formy. Chyba nikt nie myślał że Stolarski nie będzie popełniał błędów i zawsze będzie fit? Zresztą kiedy ma te błędy popełniać jak nie teraz?
Niech teraz grają młodzi bo i co mi z tego że z Genkovem czy Ilievem przegralibyśmy wczoraj 3-1? Darujmy sobie. Teraz czas żeby młodzi pograli może kilku będzie naszym wzmocnieniem w przyszłym sezonie?
Co do Chrapka. Gra słabo bo wygląda fizycznie słabo. Popracuje w przerwie mocniej i nie będzie wyglądał tak słabo. Jak się nie ma pary w nogach to ciężko się biega. Chrapek nie jest typem szybkościowca, ale wolniejszy od Jirsaka na pewno nie jest. Problem tylko w tym że jest fatalnie przygotowany do rundy. Ja go nie skreślam bo widzę w nim spory potencjał.
Nie ma co płakać kolejne mecze przed nami. Niech Szewczyk trochę pogra albo inni z ME.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|