|
Tu nie chodzi o zaangażowanie lub jego brak. Kosowski ma lepsze umiejętności niż większość towarzystwa, co ujawniało się np. w próbach inteligentnego (tak, INTELIGENTNEGO) rozgrywania piłki. Pan Boguski może sobie biegać od linii do linii, ale jak nie uruchomi myślenia, to będzie notował straty podobne do tej, po której padła trzecia bramka dla Śląska.
Pewnie nie byłoby na co narzekać, gdyby wczorajsza Wisła miała solidne fundamenty (myślę o obronie). Wystawienie Chaveza i Urygi skutecznie sparaliżowało naszą grę. Honduranin, jeśli chodzi o umiejętność zagrywania piłki do innych zawodników, jest skandalicznie słaby, skandalicznie.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|