|
Dokładnie,zwłaszcza że Buksa wyraźnie podkreślał w wywiadzie,że chodzi mu przede wszystkim o rozwój. Gdybyśmy mieli chociaż 2-3 sensowne boiska ,gdzie da się pograć piłką a nie kopać po głowie na tej naszej jednej piaskownicy to decyzja chłopaka mogła by być całkiem inna.
I ....,że Buksa nie jest "emocjonalnie związany" z klubem,na handel nawet warto było go zatrzymać. Pograłby kilka meczów w 1 druzynie,postrzelał jak faktycznie taki as z niego i okrągła sumka by wpadła.
Ostatnio edytowane przez El'kabat : 17.05.2013 o godz. 15:19.
|