Hehe tutaj jak zwykle porcja dobrej beki.
Adam Buksa i jego rodzice od początku byli zorientowani na wyjazd zagraniczny (podkreślił to kilkukrotnie w wywiadzie), gość w ogóle nie wiązał przyszłości z Wisłą. Chciał tu pograć chwileczkę, dopóki nie dopną mu rodzice wyjazdu do szkółki piłkarskiej na Zachodzie. Wisła tu nie miała nic do gadania
