Drozd napisał(a):

|
Zatem kombinowania które zająć miejsce raczej nie unikniemy, bo np 4 z 1 gra u siebie a 3 z 1 na wyjeździe. Kiedy różnice punktowe są duże to pal sześć, ale przy podziale lepiej mieć punk mniej i lidera u siebie czy punkt więcej i lidera na wyjeździe. Dopiero się zacznie.
|
Nie jest to idealne rozwiązanie, ale w sumie dosyć równe - 4 z 1 gra u siebie, 3 z 1 gra na wyjeździe, ale też 3 z 4 gra u siebie. I tak dalej. Jest to stosunkowo sprawiedliwie ułożone, chociaż wiadomo, że nawet neutralny teren w przypadku jednego meczu nie byłby do końca sprawiedliwy.
Właśnie czas pokaże jak kluby w trakcie sezonu do tej reformy podejdą.