Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
paszczak
Member
 
Od: 10.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23590
Stary 15.05.2013, 13:30
Cytat:
Ten mecz może i nie będzie decydujący (chociaż teraz też zwycięstwo Lecha ), ale za to dojdzie siedem prestiżowych kolejek w fazie decydującej, w których każde ze spotkań może być decydującym i każde w zasadzie jest hitem.
Nie będzie. Czwarty w ciągu miesiąca mecz Legii i Lecha (zakładając spotkanie w półfinale PP oraz ligowe z rundy zasadniczej) nie będzie takie atrakcyjne. Ten sobotni mecz, poza rangą mistrzowską jest oczekiwany od miesięcy, co potęguje jego atrakcyjność. Zakładając jednak,że znów na L-L przyjdzie komplet bo grają o mistrza, dezawuacji ulegną mecze tych drużyn w rundzie zasadniczej, która jak mówiłem, dla drużyn, które i tak sie załapią do "8" będzie sparingowa.
Cytat:
Sugerujesz, że dla drużyn środka tabeli zajęcie ósmego, czy siódmego miejsca jest graniem o pietruszkę?
Gdzie ja pisze o środku tabeli? ciągle odwołuje się do L-L. Czyli gdyby dzisiaj była reforma już, zwyczajnego meczu dwóch drużyn, ktore czekają jak za 3 tygodnie liga sie dopiero dla nich zacznie
Cytat:

Sugerujesz, że dla drużyn grających o mistrza, czy puchary zdobycie jak największej ilości punktów przed fazą zasadniczą nie ma sensu
Ma sens. Ale matematycznie jest to sens mniejszy niż dzisiaj
Cytat:

A faza siedmiu meczów będzie wręcz pasjonująca, każdy mecz będzie hitem i meczem o sześć punktów.
Tak samo pasjonująca jak dzisiaj walka L-L , a rok temu Ś-L-L-R Też każdy mecz na 7 przed końcem był walką o wszystko. Po reformie i owszem - 7 kolejek będzie atrakcyjne (pomijając wątek znudzenia grając 4 razy ze soba w miesiacu), ale całe 30 zasadniczych nie będzie pasjonujące. W skrócie - pasji tyle samo, a kopaniny 30 kolejek więcej, i to wysokim kosztem niesprawiedliwej formuły punktowej.
Cytat:

Mogę się w pewnym stopniu, że mecze Lecha, Legii i Wisły w fazie zasadniczej będą ciut mniej prestiżowe, bo nie będą ostatecznie decydujące
Przyjmuję zakład.Albo może przyjmiesz mój, dosadniejszy, że będą to sparingowe, nudne mecze?
Cytat:

Nie do końca, wszak wcześniej trzeba prezentować naprawdę dobrą formę, żeby do tej ósemki awansować - bowiem każdy klub, od najgorszego w lidze po faworyta w fazie zasadniczej będzie się bił o pierwszą ósemkę
Własnie nie każdy sioe będzie bił. Średniaki to i owszem, ale krańce ligowej tabeli już nie, będą spokojnie sparingować, wiedząc że wszytsko sie zdecyduje w 7 kolejkach. Pół biedy,że tak zagra Pogoń, wiedząc,że nie ma szans na "8", żal z kolei,że pewni swego Lech, Legia czy miejmy nadzieje Wisła nie będą się wcale biły tylko szykowały na finisz. A chyba najbardziej reformatorom powinno zależeć na potentatach, ktorzy potem wejdą do Europy.
Problemem tej reformy nie jest brak zrozumienia, a wyobraźni jej entuzjastów. Za 1 plus (walka środka o "8") przypadają same minusy
Ostatnio edytowane przez paszczak : 15.05.2013 o godz. 13:34.
Odpowiedz cytując