Wyświetl pojedynczy post
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8447
Stary 14.05.2013, 23:21
Podstawą u trenera jest warsztat. Charakter - jak u człowieka - jakiś być musi. Zdarzają się świetni taktycy ale mentalne biduliny, bez krzty posłuchu. Probierz idzie w odwrotnym kierunku: wszystkie swoje braki zapycha "jajami". "Trzeba mieć jaja", ten go zawiódł, tamten szansy nie wykorzystał, tu lotnisko, tam baza (na marginesie - ciekawe, czy kontrakty podpisywał z klauzulą: wybudujecie albo odchodzę). Wszystko fatalne. A jest coś, co zawalił Michał?
Ano, na złe kunie obstawił. O warsztacie ani słowa (może poza sławetną wypowiedzią przed meczem z Piastem - stwierdził, że "za mało jest nas w polu karnym rywala i dlatego strzelamy mało goli" - geniusz i strateg w jednym!). Czyli piłka to w sumie taki hazard. Stawiasz na kunia i coś ugrasz. Albo i nie. To dupa.

No to dupa, Michale.
Za mało nas w polu karnym rywala : (
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując