bonawentura napisał(a):

|
- nikt nie będzie czekał, aż za 3 lata załapie, o co biega w futbolu, bo to jest taki fundament gry bramkarza moim zdaniem. Pierwsze te trzy cechy - ustawianie się, gra na przedpolu, wyprowadzanie piłki, dopiero potem refleks. Refleks to właśnie przy bramkarzu coś ekstra. Nie może być na odwrót.
|
jakoś z Pawełkiem czekaliśmy 4 lata aż załapie podstawy rzemiosła bramkarskiego
szczerze , nie ma nic do Miśkiewicza , ani w jedną ani w drugą stronę , ale jak sobie wyobrażę testy 20 bramkarzy to wolę aby go zostawić , bo i dużo nas nie będzie kosztował . Podobnie jak Bieszczada . Pareike natomiast pożegnałbym z prostego powodu , jest drogi , a niestety w tym i w tamtym sezonie za dużo punktów ( oraz awans do LM ) kosztowały nas jego babole .
We wczorajszym meczu obserwowałem jego wykopy i powiem tak . Nie jest tak fatalnie jak się to maluje , komu zresztą on mia zagrywać te piłki ? Chrapkowi , Boguskiemu , Małeckiemu ? nie chcę się zakładać ale 180 cm nie ma żaden z nich. Jasne że jak na 10 wykopów 2 spieprzy to się pamięta o tych 2 złych , a 8 dobrych idzie w niepamięć .
Jak dla mnie wystarczy nam teraz bramkarz który nie będzie puszczał szmat ( w dużym uproszczeniu ) . Pareiko już pokazał że jak się go wyprowadzi z równowagi to nie panuje nad sobą i nad swoimi interwencjami . Miśkiewicza psychiki nie znam , ale w wywiadach jest pozytywnie pewny siebie .
Na bramkarza ogranego z doświadczeniem nas teraz nie stać , to chyba oczywiste. Spójrzmy realnie na naszą sytuację .