s1mone napisał(a):

|
Można się śmiać z Sikorskiego, ale zaliczył asystę przy naszej pierwszej bramce
|
Zarąbał z całej siły w bramkarza tak, że piłka odbiła się i trafiła przypadkiem do nieobstawionego Chrapka (swoją drogą - Korona grała w obronie gorzej nawet od nas). Asysta
Tak serio - mecz walki, fajny wynik, ale skuteczność dramatyczna. Nawet Boguski odbierał piłkę

Na pewno warto przedłużyć kontrakt z Sobolewskim, bo to jedyny obok Sarkiego piłkarz który potrafi uderzyć z dystansu w światło bramki (chociaż Stolarski miał jeden świetny strzał, to jednak trzeba poczekać z oceną czy to faktycznie umiejętności, czy po prostu raz mu siadło).
Nie mamy napastnika, ale to wiadomo już od dawna. Mnie załamała sytuacja kiedy bramka Korony była pusta, Boguski bardzo inteligentnie dośrodkował a Sikorski główkował kilka metrów od bramki.
Młodzi pokazali się z naprawdę dobrej strony, trzeba tylko pamiętać z kim grali i nie popadać w hurraoptymizm.
Miśkiewicz (który do młodych się już ewidentnie nie zalicza) ma świetny refleks, ale nie istnieje na przedpolu. Taki trochę mniej zestresowany Jovanić. A - niestety - na linii bramkowej na tym poziomie grać się nie da.
Obecnie jesteśmy drużyną maks na środek tabeli, gramy porównywalnie do Piasta Gliwice, Korony Kielce, Podbeskidzia czy GKS Bełchatów. I piszę to po obejrzeniu wielu meczy w/wym drużyn.
To tak w ramach ostudzenia zapału niektórych...
EDIT: Uryga jest IMHO lepszy na stoperze niż Chavez chociażby dlatego, bo umie wyprowadzić piłkę i podać do przodu.