Gratulacje dla drużyny za ambicję, waleczność i nieustępliwość, oraz dla młodych za pokazanie się z całkiem dobrej strony.
Czego tu jeszcze można pogratulować? Aha, wyniku... Nawet silniejsza kadrowo Wisła nie zawsze radziła sobie z cepami z Kielc.
I tyle gratulacji.
Na dzisiaj wystarczy, bo widzę, że zapanowała prawie euforia.
Jutro zaczniemy się pastwić... nad niedostatkami
