martin_6 napisał(a):

|
Amica jak dla mnie jest zdecydowanym faworytem na ten moment. Gra po prostu lepiej i spuszcza łomot kolejnym przeciwnikom, a nie męczy się i punktuje na farcie jak Legia. W sumie nie bardzo mnie ten pojedynek o mistrza interesuje, nie trzymam kciuków za nikogo, ale z powodów czysto humorystycznych byłoby fajnie, jakby Legia po raz kolejny frajersko przegrała po tym, jak ją dziennikarze koronowali już zimą.
|
Miło byłoby zobaczyć minę tego bufona Leśnodorskiego czy jak mu tam, po zdobyciu wicemistrzostwa.