|
Amica jak dla mnie jest zdecydowanym faworytem na ten moment. Gra po prostu lepiej i spuszcza łomot kolejnym przeciwnikom, a nie męczy się i punktuje na farcie jak Legia. W sumie nie bardzo mnie ten pojedynek o mistrza interesuje, nie trzymam kciuków za nikogo, ale z powodów czysto humorystycznych byłoby fajnie, jakby Legia po raz kolejny frajersko przegrała po tym, jak ją dziennikarze koronowali już zimą.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!
UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
|