W tym całym burdeliku 1 ligowym najjaśniejszą gwiazdą jest niestety Kaziu Moskal.
Dlatego niestety bo gdyby został u nas to jestem skłonny przypuszczać że nawet z tym tragicznym składem bylibyśmy spokojnie w pierwszej piątce.
ps. Dusza się raduje że mimo wszystkich różnic i podziałów wśród Wiślackiej Braci ten jeden cel przyświeca każdemu z nas - trzymamy kciuki za każdego oprócz garbatych
