Yossarian napisał(a):

|
Z tego co slyszalem to dla nich i tak optymistyczne rozwiazanie.Wrobelki z Wielickiej cwierkaja ,ze "el profesore"jest juz mooocno poirytowany i gdy nie uda mu sie wrocic do ekstraklasy to zostawi zabawki i pojdzie do domu.A wtedy nasi parchaci sasiedzi podziela los swoich kolezanek z W-wy.
|
Irytować to mógłby się prawdziwy kibic, a towarzysz Filipiak jest tu gdzie jest dla interesu, który pozwala mu "wygrywac przetargi w miescie i dostawac darmowo dzialki jak w Cichym Kaciku.